10 mitów na temat zabiegów kosmetycznych

Bardzo często spotykam się z Mitami, które krażą wśród Klientek. To straszne legendy, które przyprawiają mnie o ból głowy… Skąd biorą się te mity? Zapewne z powodu źle wykonanych prac, z powodu braku wiedzy na temat zabiegów oraz możliwości jakie dają nam tego typu zabiegi. Niestety w ludzkiej naturze już tak jest, że boimy się tego czego nie znamy. A przecież jedne źle wyregulowane brwi nie znaczą, że zabieg regulacji brwi sam w sobie jest zły 😉

1) „Brwi należy zgolić przed zabiegiem makijażu permanentnego”.

NIE, NIE, jeszcze raz NIE!!!!

Przy metodzie włosowej naturalne włosy są baaardzo potrzebne, aby pokazywały naturalny kierunek wzrostu włosów. Tworzą one jakby szkic do całego makijażu, są bardzo ważnym elementem, którego nie należy usuwać. To tak, jakby z drogi usunać wszelkie drogowskazy… Nie wiem do czego jeszcze mogę to przyrównać…

Z kolei przy metodzie cienia/henny/3d lub innej włoski dają obraz tego w którym miejscu należy wykonać makijaż, oraz nadają bardziej naturalnego wyglądu po skończonym zabiegu (i zagojeniu ;-)). Ponadto zgolenie włosów może doprowadzić do tego, że rysunek będzie wykonany w nieodpowiednim miejscu (np. powyżej lub poniżej naturalnej linii brwii), wtedy rysunek sobie, włoski sobie… masakra..

Brwi permanetne metoda OMBRE

Brwi permanetne metoda OMBRE

Oczywiście przed albo po zabiegu można wyregulować brwi usuwając niechciane owłosienie, ale nie chodzi o usunięcie wszystkich, tylko o nadanie odpowiedniego kształtu.

2) Brwi permanentne są tylko czarne lub grafitowe.

NIEEE ! O rety… niee !

Na rynku jest wiele firm, które oferują szeroki wachlarz kolorów pigmentów do makijażu permanetnego. Wystarczy zainwestować, sięgnąć po nie, nauczyć się analizy kolorystycznej, doboru barwników do urody Klientki, wystarczy otworzyć oczy i umysł…

Można przebierać wśród blondów, orzechów włoskich, mlecznej czekolady, sahary, toffee, latte….

Na prawdę można dobrać odcień do włosów Klientki, oraz uwzględniając tonację cery oraz jej cechy charakterystyczne, tak, aby podkreślać zalety, a nie wady danej twarzy.

Brwi brunetek, blondynek i wszystkich typów kolorystycznych nie muszą być jednakowe, ani, o zgrozo – czarne….

3) „Na obgryzionych, słabych paznokciach da radę zrobić hybrydę”

Niestety nie da się… albo da radę, ale efekt będzie krótkotrwały.

Paznokcie są w tym przypadku jak płótno. Jeżeli będą słabej jakości, to wiadomo, że stylizacja się nie utrzyma. Nie mówię tu o lekkim rozdwajaniu, czy kruchości paznokci, tylko o bardzo skrajnym przypadku – obgryzionych do zera ogryzkach. Hybryda albo nawet budowa na formie wymaga paznokci wystających poza opuszek palca, chociażby o 1-2 mm. Bez tego chociażby minimalnego odrostu Kosmetyczka nie ma możliwości włożenia formy, a co za tym idzie – wykonanie stylizacji jest niemożliwe. Z kolei przy manicure hybrydowym paznokieć musi chociaż minimalnie wystawać poza opuszek palca, aby można było zabezpieczyć jego krawędź.


4) Stylizacja 1:1, oraz 2-3d niszczy rzęsy i wygląda nienaturalnie

Wcale nie musi tak być. Wiem, że jest teraz moda na rosyjskie rzęsy czyli ogromny wachlarz długich rzęs. Mi samej się to podoba, ale zdaję sobie sprawę z tego, że tego typu stylizacja rzęs nie jest dla każdego…

Istnieje rozwiązanie.

Zabieg stylizacji rzęs 1:1 wykonany odpowiednio dobranymi rzęsami, dzięki czemu efekt jest naturalny, Klientka wygląda jakby naturalnie miała bujne i długie rzęsy. Zdjęcia są doskonałym przykładem na to, że efekt jest widoczny, ale na tyle piękny i naturalny, że nawet inna kosmetyczka może się nie poznać, że na Klientce został przeprowadzony zabieg przedłużania rzęs…  Taka naturalna stylizacja jest świetnym rozwiązaniem dla Pań, które cenią sobie subtelny wygląd, noszą okulary, albo mają wrażliwe oczy.

Ponadto – odpowiednio wykonany zabieg, oraz stosowanie się do zaleceń (jakie Stylistka powinna dawać Klientce!!!) odnośnie pielęgnacji rzęs po wykonanym zabiegu sprawia, że stylizacja jest bezpieczna dla zdrowia naturalnych rzęs.

23d


5) „Makijażem permanentnym można powiększyć usta”.

To nie do końca prawda…. Owszem, dzięki cieniowaniu, oraz odpowiedniemu dobraniu kolorów pigmentów w pewnym stopniu można uzyskać efekt większych ust. Można także skorygować niewyraźny kształt, lub drobne asymetrie, ALE powiększenie ust o więcej niż 2 mm nie powinno mieć miejsca przy makijażu permanentnym. Już tłumaczę dlaczego… Jeżeli kontur byłby wykonany znacznie powyżej naturalnej linii czerwieni wargowej, wtedy podczas wypłukiwania barwnika może powstać na prawdę nie ładny efekt.

Z resztą moim zdaniem makijaż permanentny powinien podkreślać piękno, a nie je diametralnie zmieniać…

Do powiększania ust istnieją inne zabiegi np. ostrzykiwanie, którego ja osobiście nie wykonuję. Należy jednak pamiętać że ostrzykiwanie ust jest przeciwwskazaniem do makijażu permenentnego ust. Po zabiegu należy odczekać ok pół roku, aby wstrzyknięty produkt się ostatecznie ułożył…


6) „Henna jest tylko czarna i grafitowa. Nie nadaje się dla blondynek”

Oczywiście moda jest zmienna, a o gustach się nie dyskutuje, ale jednak… czarna henna rzadko kiedy pasuje ładnej, platynowej blondynce…

Brwi prawie nigdy nie pokrywa się czarną henną, ani cieniem. Nawet przy kruczoczarnych włosach zalecałabym hennę w odcieniu głębokiego ciemnego brązu. Tylko nieliczne stylizacje np. gotyckie, makijaże na halloween lub niektóre makijaże do pokazów mody pozwalają na zastosowanie czerni na brwiach.

Dla blondynek istnieje kilka odcieni, intensywność koloru można także stopniować przez czas pozostawienia barwnika. Dla osób, które farbują włosy na blond, ale oprawę oczu mają zdecydowanie zbyt ciemną w stosunku do fryzury – istnieje możliwość rozjaśnienia brwi, tak, aby pięknie współgrały z kolorem włosów.

Koloryzacji poddaje się także rzęsy, najczęściej do tego celu używa się czarnej henny, ale w przypadku bardzo jasnych blondynek i śniadej cery dla bardziej naturalnego efektu można użyć ciemnego brązu. Po zabiegu rzęsy stają się dłuższe (np. u blondynek rzęsy są długie, ale ich końcówki są bardzo jasne, co optycznie skraca rzęsy), grubsze (henna oblepia włos nadając mu tymsamym objętości), oraz… blasku (rzęsy są lśniące, na prawdę piękne).

Paleta barw henny jest na prawdę spora, ponadto kolory można ze sobą mieszać… także na prawdę – henna nie musi być tylko czarna i grafitowa 😉

Pamiętajcie także, że… źle wykonany zabieg (błędnie dobrany odcień henny) potrafi podkreślić niedoskonałości cery… dlatego bardzo ważne jest dobre wybranie Kosmetyczki… nie wspomnę już o regulacji brwi…


7) Jeden zabieg raz na jakiś czas rozwiąże dany problem

O tym ostatnio rozmawiałam z pewną Panią na placu zabaw (nawet w długi weekend nie mogę przestać myśleć o pracy ;-)).

I znowu nie wiem od czego zacząć – tyle bym chciała powiedzieć…

Obserwuję moje Klientki oraz efekty po zabiegach… nie oceniam, ale obserwuję i wyciągam wnioski. Klientki dzielą się na te, które regularnie korzystają z zabiegów kosmetycznych, oraz na te, które pojawiają się w gabinecie (lub różnych gabinetach) od przypadku do przypadku. Te pierwsze (gr 1) są niezwykle zadowolone z efektów, natomiast te z drugiej grupy (gr 2) niby widzą efekt, ale jednak oczekiwały czegoś więcej – należy jednak pamiętać, że przy pierwszym zabiegu nie jest możliwe użycie maksymalnych parametrów maszyny lub np kwasu o najwyższym stężeniu (bezpieczeństwo jest ważniejsze, dopiero przy kolejnych zabiegach jest możliwe podwyższanie parametrów). Często (oczywiście nie generalizuje czyli często nie znaczy zawsze) zdarza się tak, że Klientki z gr 2 popełniają wiele poważnych błędów w codziennej pielęgnacji, ale myślą sobie „a tam, pójdę raz na rok na droższy zabieg, który wszystko naprawi”. Niestety tak się nie da.

Chciałabym tylko zwrócić uwagę, że w przypadku zabiegów bardzo ważna jest systematyczność. Bardzo korzystym rozwiązaniem jest korzystanie z pakietów zabiegów, który bardzo często w wielu gabinetach (w moim również) jest obięty rabatem.

8) „Hybryda niszczy paznokcie”.

I tak… i nie…

Skłamałabym gdybym powiedziała, że manicure hybrydowy nie wpływa w żaden sposób na stan paznokci. Już nawet pomijając kwestię źle wykonanego zabiegu – bo wiadomo, że wtedy może dojść do zniszczeń…

Przy prawidłowo wykonanym zabiegu, produktach wysokiej jakości, odpowiedniemu doborowi produktów oraz w sytuacji gdy Klientka stosuje się do zaleceń Stylistki Paznokci – naturalna płytka nie ulega zniszczeniom. Oczywiście może ulec zniszczeniom, ale mechanicznym np. pod wpływem noża, bagażnika, drzwiczek od zmywarki lub… pod wpływem zebów swojej właścicielki 😉

9) „Depilowanie włosów powoduje szybsze ich odrastanie”.

I tak… i nie..

Wszystko zalezy od doboru depilacji.

Maszynka owszem – wzmacnia włosy, włos jest obcięty, a nie wyrwany, dlatego szybko wyrasta ponad powierzchnię skóry.

Wosk wyrywa włosy, osłabia je, owłosienie się przerzedza… niestety woskowanie ma wiele wad, których nie posiada depilacja cukrowa, w której jestem totalnie zakochana !!!!!

Po depilacji pastą cukrową włosy są całkowicie usuwane, nie odrastają nawet do 3 tygodni, a gdy już się pojawiają, to są słabsze, cieńsze, milsze w dotyku, przerzedzone. Dodatkowo pasta cukrowa: nie uczula, boli mniej niż woskowanie lub depilacja depilatorem (brrrr), nadaje się dla kobiet w ciąży oraz osób z pękającymi naczynkami i żylakami… <3 Testowałam na sobie, na meżu, na koleżankach i ciągle obserwuje efekty po zabiegach na moich Klientkach. Wszystkie (łącznie ze mną :D) są baaardzo zadowolone. Mężczyźni moich Klientek również 😀 jeśli wiecie o co chodzi 😀 Gładkość po paście cukrowej jest…. nie do opisania…

10) „Tanie zabiegi są równie dobre”. 

Znowu i tak… i nie…

Ekstremalnie tanie zabiegi… no nie ma opcji, aby były dobre. Na pewno koszt zabiegu jest obcinany do minimum, przez co jakość zabiegu pozostawia wiele do życzenia. Najgorzej jest, jeżeli niska cena wynika z braku wiedzy, odpowiedniego przeszkolenia, braku znajomości zasad higieny, nie przestrzegania zasad dotyczących dezynfekcji i sterylizacji… 

Należy pamiętać, aby dobrze wybierać Kosmetyczkę i na prawdę nie oszczędzać na… swoim zdrowiu i bezpieczeństwie.

Uwierzcie mi, że grzybica, albo zapalenie spojówek to jedne z najdelikatniejszych rzeczy jakie możecie załapać u kosmetyczki która nie sterylizuje, nie dezynfekuje, nie stosuje się do procedur, nie dba o higienę… 

Nawet stosunkowo proste zabiegi takie jak regulacja brwi, to zabiegi z przerwaniem ciągłości skóry, podczas których istnieje duże ryzyko zarażenia. Stylizacja paznokci to także zabieg, podczas którego może dojść do przerwania ciągłości skóry…


PS. Zdjęcia umieszczane na stronie należą do mnie, mam do nich pełne prawa (są opublikowane za zgodą Klientek), nie wyrażać zgody na ich kopiowanie !!!!